Droga do sukcesu

Grudzień 31, 2008

Krytykować, nie raniąc

Zaszufladkowany do: książki — Tagi: , — hagard @ 1:58 pm

Czyli krytykować tak, aby nie skrzywdzić swymi słowami innych.

Jak często musisz kogoś pouczyć, skrytykować… robimy to ciągle, ale jaki skutek to przynosi. Czy faktycznie osiągamy swój cel… zależy od tego czy w ogóle go mieliśmy. Jak często krytykujemy tylko po to, aby pokazać swoją wyższość i poniżyć swojego “przeciwnika”. Przecież krytyka nie do tego ma służyć, ma pomagać innym w doskonaleniu się, a nie go niszczyć. Warto nauczyć się jak to robić prawidłowo, bez krzywdzenia innych.

Poucz rozumnego, a skorzysta wiedzy.

(Księga Przysłów 19, 25)

Tak jak napisane w Starym Testamencie - mądry skorzysta z krytyki, jednak musimy zwrócić uwagę na to w jaki sposób ją przekazujemy. Przecież nawet najlepsza intencja może być zniszczona przez źle użyte słowa, które mają ogromną siłę. Można się zastanawiać, czy w ogóle jest sens krytykować, skoro tak łatwo kogoś zranić. Odpowiedź na to pytanie również znajdziemy w Starym Testamencie.

Lepsza jest jawna nagana, niż życzliwość utajona.

Nie raz pozornie dla dobra drugiej osoby nie zwracamy na coś uwagi, często sami naprawiamy błędy innych, a potem dziwimy się, że sytuacja ciągle się powtarza. Często wynika to z naszej słabości i strachu przed czyjąś reakcją na naszą uwagę (np. na przeklinanie w miejscu publicznym młodych ludzi, itp).Tak jak żelazo szlifuje się drugim żelazem, tak i człowieka kształtuje drugi człowiek i tylko dzięki wzajemnej, konstruktywnej, nastawionej na pomoc krytyce możemy stawać się lepsi. Tak więc, nie rezygnujmy z niej, twierdząc, że tak będzie lepiej, tak samo nie krytykujmy zbyt ostro dla własnej satysfakcji i niszczenia innych.

Krytyka nie zawsze jest jednak wskazana, w wielu wypadkach po prostu lepiej się od niej powstrzymać, np.:

  • nie warto krytykować szydercy, bo on i tak nie chce żadnych rad
  • nie warto mieszać się w cudze sprzeczki, jeśli są one “niskiego kalibru”, bo to nie wyjdzie na nic dobrego
  • czasem warto pominąć niektóre słowa, które inni wypowiadają np. w stanie złości, często żałują już tego w chwili wypowiadania, ale rzadko się do tego przyznają
  • nie musimy również krytykować wszystkich drobiazgów, które często wywołują niepotrzebne kłótnie i spory, najpierw zacznijmy od rzeczy najważniejszych

Teraz najważniejsze… czyli jak krytykować, aby przyniosło to pozytywny skutek, a odbiorca krytyki nie tylko się na Ciebie nie obraził, ale był Ci za nią wdzięczny:

  • krytykuj odpowiednio wcześnie, póki sprawa jest jeszcze świeża
  • najlepiej, aby odbiorca był stabilny emocjonalnie, był spokojny i nie pobudzony innymi sprawami
  • zawsze stawiaj się na równi z osobą, którą krytykujesz - nie ważne czy rozmawiasz z synem, pracownikiem
  • krytykuj zawsze dany przypadek, sprawę, nie całą osobę to zrobiłeś źle a nie Ty jesteś zły
  • rozróżniaj swoją interpretację od obserwacji, ponieważ często źle interpretujemy intencje innych
  • odróżniaj również odczucia od osądu
  • zawsze zastanów się czego oczekujesz po osobie, którą krytykujesz, przecież coś od niej chcesz: aby nie robiła tego, zmieniła sposób robienia czegoś innego, zawsze masz jakiś powód, jeśli go nie masz - daruj sobie krytykę

Dowiedz się więcej o tym jak krytykować nie raniąc innych…

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres URL dla TrackBacków

Dodaj komentarz

Oparte na WordPressie